Relacja z meczu KS Polonia Poznań -KS 1920Mosina ( 29.08.2021)

Relacja z meczu KS Polonia Poznań -KS 1920Mosina ( 29.08.2021)

Na drugi mecz ligowy w tej rundzie nasza drużyna udała się do Polonii Poznań. Trzeba przyznać, że w pierwszej połowie to gospodarze dominowali. Dłużej utrzymywali się przy piłce, lepiej nią operowali i grali zdecydowanie agresywniej. Jednak dominacja ta nie wiązała się z zagrożeniem dla naszej bramki. Polonia oddała kilka strzałów na naszą bramkę, które były niecelne lub stawały się łupem naszego bramkarza.
My, lekko zaskoczeni postawą Polonii, musieliśmy grać z kontrataku. Już w pierwszym z nich mogliśmy prowadzić 0-1, lecz kapitalną interwencją popisał się bramkarz gospodarzy. Co nie udało się na początku, udało się w 45 minucie. Po niezłej kombinacji podań w polu karnym faulowany zostaje Patryk Łukaszewski. Sędzia dyktuje rzut karny, którego na gola zamienia już Tomasz Zawada. Choć pierwsza połowa pod dyktando Polonii to jednak my schodzimy z boiska z przewagą jednej bramki.
Po zmianie stron, mała korekta w ustawieniu, większa motywacja i wiara we własne umiejętności doprowadziła do poprawy naszej gry. W tej części meczu to my utrzymywaliśmy się dłużej przy piłce i stwarzaliśmy sobie niezłe sytuacje bramkowe.
W zdobyciu drugiej bramki przeszkadzał nam jednak bramkarz Polonii Dawid Pieniak, który swoimi skutecznymi interwencjami kilka razy ratował swój zespół (świetny mecz w jego wykonaniu). Skapitulował dopiero w 75’. Błąd obrońców wykorzystał Tomasz Zawada podwyższając wynik na 0-2. Po stracie drugiej bramki gospodarze rzucili się do ataku, a my niepotrzebnie się cofnęliśmy. Sytuacja ta doprowadziła znowu do przejęcia inicjatywy przez Polonistów, którzy za wszelką cenę chcieli zdobyć gola kontaktowego. Prawie się im to udało, ale na wysokości zadania stanął nasz bramkarz Kamil Woźniak broniąc strzał z bliskiej odległości. Taka gra gospodarzy otwarła nam znowu grę z kontry. Jedna z nich o mały włos przyniosłaby nam trzecią bramkę, ale strzał Tomasza Zawady minął bramkę Polonii o centymetry. Już wydawało się, że mecz zakończy się dwubramkową przewagą, lecz na skutek chwilowej nieuwagi naszych obrońców Polonia w 92 min. zdobyła gola na 1-2. Ostatecznie spotkanie zakończyliśmy z wynikiem 1-2.


W meczu tym grali: K. Woźniak, S. Leonarczyk, K. Kaczmarek, W. Fiołka, P. Zawada, K. Buczko, M. Barański (68’ O. Orłowski), P. Łukaszewski (60’ K. Linka), J. Białożyt (85’ M. Utoropchuk), O. Pieszak (46’ B. Szalaty), T. Zawada (81’ P. Pogonowski) W kadrze: M. Organiściak, K. Uniejewski, M. Tańcuła

<M.W>

Komentarze

Dodaj komentarz
do góry więcej wersja klasyczna
Wiadomości (utwórz nową)
Brak nieprzeczytanych wiadomości